x
Wyszukaj w serwisie
x

Rajd rowerowy ZS Lisięcice

24 uczniów wraz z 4 opiekunami Zespołu Szkół w Lisięcicach pokonało szlak rowerowy wzdłuż polskiego wybrzeża.


Dwutygodniowa wyprawa zorganizowana w dniach od 29.05. do 13.06.2016 r. łączyła w sobie codzienną aktywność fizyczną, niepowtarzalną przygodę oraz naukę, gdyż wyjazd miał formę zielonej szkoły. Pomysłodawcą, organizatorem i kierownikiem tej innowacyjnej w naszej szkole aktywności fizycznej był dyrektor placówki, Tadeusz Wojciechowski. Po ogłoszeniu w naszym środowisku pomysłu organizacji rajdu jego Honorowym Patronem został Burmistrz Głubczyc, p. Adam Krupa. Rajd odbył się pod hasłem „Jedziemy dla Głubczyc”, a sam projekt działania nosił tytuł „Szkoła na dwóch kółkach”.

 

Dyrektor opracował szczegółowy plan trasy, program i harmonogram działań edukacyjnych oraz bazę żywieniową i noclegową. Uczniowie musieli zadbać o swoje rowery i osprzęt potrzebny do rajdu. Trasa rajdu wiodła w większej części międzynarodowym szlakiem R10 wzdłuż Bałtyku, który należy do europejskiej sieci szlaków rowerowych EuroVelo, stworzonej przez Europejską Federację Cyklistów.

 

Poczynając od granicy z Niemcami, przejechaliśmy przez takie miejscowości jak: Świnoujście – Międzyzdroje – Pobierowo – Trzęsacz – Niechorze – Rewal – Kołobrzeg – Mielno – Darłowo – Ustka – Łeba – Władysławowo – Gdynia – Sopot – Gdańsk – Sztutowo – Krynica Morska. Łącznie koła naszych rowerów pokonały 645,51 km w 13 dni.

 

Aby uatrakcyjnić trasę rajdu zwiedziliśmy niektóre muzea regionalne, zamek Książąt Pomorskich, obóz koncentracyjny Stutthof oraz Westerplatte. Dodatkowo byliśmy na wszystkich 17 latarniach morskich naszego wybrzeża, by zdobyć Odznakę Krajoznawczą Szlakiem Latarń Morskich Polskiego Wybrzeża. Było to prawdziwe wyzwanie dla uczestników wyjazdu.

 

Nie wszystkie znajdowały się w portach, gdzie dojazd był przyjemny i prosty. Najbardziej utkwiła nam w pamięci droga do latarni „Kikut” w Wisełce. Mieliśmy wrażenie, że poruszamy się po szlaku górskim, bo podejście do niej było bardzo strome i dało nam ostro w kość, tym bardziej, że musieliśmy pchać obciążone rowery po często piaszczystym szlaku. Trudy wspinania się do niektórych latarni zrekompensowały nam za to przecudne widoki, jakie roztaczały się z ich tarasów.

 

Uczniowie w trakcie tego rajdu realizowali też obowiązek nauki uczestnicząc w zajęciach z opiekunami i korzystając z internetowej platformy edukacyjnej. Wykorzystując technologię informacyjną i dostęp do Internetu, odbywały się zajęcia z fizyki, biologii, chemii, j. angielskiego, historii i WOS-u. Oprócz realizacji podstawowych działań edukacyjnych, założonych w celach rajdu, ważnych dla podnoszenia wiadomości i umiejętności uczniów, przejechanie na rowerach polskiego wybrzeża Bałtyku, a tym samym obcowanie z piękną przyrodą i kontakt z bezkresnym morzem od rana do wieczora, zapewniało dreszczyk emocji, towarzyszący nam każdego dnia.

 

Oczywiście były też i chwile trudne, zwłaszcza pedałowanie w piasku, po ścieżkach leśnych i po plaży. Było to bardzo męczące i wymagało od wszystkich sporego wysiłku. Ale za to widoki były przepiękne! Zwłaszcza utkwił wszystkim w pamięci szlak rowerowy na Hel, gdzie jechaliśmy ścieżką obsadzoną z obu stron różami, a po prawej stronie mieliśmy widok na połyskujące w słońcu wody Zatoki Gdańskiej. Pogoda także dopisała. Tylko raz postraszył nas deszcz z gradem. Zazwyczaj świeciło słońce i panowała przyjemna ponad dwudziestostopniowa temperatura.

 

Wszyscy wróciliśmy opaleni, wypoczęci oraz dumni z tego, że udało nam się pokonać tyle kilometrów.
Nasz rajd nie odbyłby się, gdyby nie liczni sponsorzy. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni za ich pomoc finansową i materialną. Nikt z nas nie spodziewał się jeszcze w okresie zimowym, że w naszym środowisku możemy spotkać ludzi o wspaniałym sercu, wrażliwych na potrzeby młodego pokolenia, takich, którzy potrafili przekazać pomoc w dowolnej formie.

 

Zorganizowanie niezapomnianej przygody dla naszej młodzieży było możliwe dzięki naszej Gminie, która została głównym ofiarodawcą. Jesteśmy bardzo wdzięczni za nieocenioną pomoc panu Burmistrzowi Adamowi Krupa.

 

Do najważniejszych ofiarodawców należeli: firma GALMET Sp.z o.o. w Głubczycach, która oprócz pomocy finansowej dodatkowo udostępniła nam samochód dostawczy do transportu wszystkich rowerów nad morze, FUNDACJA BANKU PEKAO SA IM. DR. M. KANONA w Warszawie, FUNDACJA PZU W Warszawie, Zakład Urządzeń Grzewczych „ELEKTROMET” WOJCIECH JURKIEWICZ w Gołuszowicach, ZWIĄZEK ZAWODOWY ROLNIKÓW RZECZPOSPOLITEJ „SOLIDARNI” w Warszawie, Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna w Lisięcicach, Zakład Remontowo – Budowlany Roman Świderski w Gołuszowicach, FIRMA HANDLOWO-USŁUGOWA VIWA w Głubczycach, Bank Spółdzielczy w Głubczycach, SILESIA GROUP S.C. GRZEGORZ RYDZYŃSKI z Rybnika, BĄK ADRIAN PRZEDSIĘBIORSTWO ROBÓT INŻYNIERYJNYCH w Głubczycach, MET KOL SKUP SUROWCÓW WTÓRNYCH MARIUSZ NIEMIROWSKI w Głubczycach, INTERMARCHE (p. Monika Łepuch) w Żarki Wielkie, osoby prywatne – państwo Remień i Fuchs z Lisięcic oraz osoby, które prosiły o anonimowość.

 

W imieniu całej społeczności szkolnej serdecznie dziękujemy!
Krystyna Humeniuk, Tadeusz Wojciechowski

 

 

Data publikacji: 22-06-2016 08:17